Fot. Ariel Szydłowski

W zakończonym spotkaniu X kolejki piłkarze Chemika Police wygrali na wyjeździe z Flotą Świnoujście 0:1. 

Policzanie przyjechali do Świnoujścia po konkretny cel jakim były 3 punkty i od pierwszej minuty rzucili się na gospodarzy sobotniego meczu. Na pierwszą groźną sytuację dla Chemików trzeba było czekać do 9 minuty meczu. Wtedy to po szybkiej wymianie piłki w dobrej okazji strzeleckiej znalazł się Szymon Kapelusz. Niestety Kapel mimo dobrej okazji trafił tylko w boczną siatkę. W 22 minucie meczu było już jednak 0:1 Chemika. Sprytnie rozegrany rzut rożny dośrodkowanie Bartka Ławy wprost na głowę Nikity Vovchenki i zrobiło się 0:1 dla naszej drużyny. W 36 minucie kolejną dobrą akcje zmarnował Szymon Kapelusz, tym razem w sytuacji sam na sam z Bochenem trafił wprost w interweniującego golkipera gospodarzy. Flota tylko raz w pierwszej połowie zagroziła bramce Chemika. W 33 minucie meczu z bliskiej odległości przestrzelił Helt. Po przerwie do śmielszych ataków ruszyła Flota, ale to policzanie pierwsi mogli zdobyć bramkę, która na pewno gdyby padła to uspokoiłaby mecz i nie byłoby tak nerwowej końcówki meczu. Niestety mimo trzech klarownych sytuacji stworzonych przez źółtozielonych bramka na 0:2 nie padła. Najlepszej okazji niestety ponownie nie wykorzystał Szymon Kapelusz, który po raz drugi w meczu zmarnował akcje sam na sam z bramkarzem Floty. Swojej okazji nie wykorzystał też Bartosz Ława, który jak tyczki minął kolejnych zawodników Floty, oddał strzał z ostrego kąta,  jednak piłka po jego strzale minimalnie poszybowała ponad porzeczką bramki Floty. Od 86 minuty meczu Chemicy grali w 10 gdyż za faul z boiska wyleciał wprowadzony w drugiej części spotkania Marcin Krystek. Swoje szanse miała też Flota. Najgroźniejszą okazję miała w 70 minucie meczu. Wtedy to po strzale z główki kapitalną intererwencją popisał się Czarek Szybka i skończyło się tylko na strachu. Na szczęście do końca meczu nasz zespół umiejętnie się bronił i nie pozwolił wyrwać sobie ciężko wywalczonych 3 punktów. W następnym meczu piłkarze Chemika Police zmierzą się na własnym boisku z beniaminkiem V ligi drużyną Ogniwa Babinek.

Chemik: Szybka - Andrzejewski, Hajdukiewicz, Jóźwiak, Klimkowicz, Kowalczyk, Szewczykowski, Lewandowski, Ława B., Kapelusz(93' Gałecki), Vovchenko(75' Krystek)

Flota: Bochen - Rygielski, Wysocki(79' trafalski), Skwara, Bątkowski(69' Trzeciak), Staniszewski, Misztal, Kozłowski, Protasewicz, Helt(69' Zięty), Kowalczyk(46' Wnuk)

Bramki: 

0:1 - 22 min Nikita Vovchenko

Widzów: około 500

Partnerzy i współpraca