Fot. Ariel Szydłowski

Niestety w pierwszym meczu rundy rewanżowej chemicy przegrali na własnym boisku z Bałtykiem Koszalin 0:3

Piłkarze Bałtyku wyciągnęli wnioski z przegranego dwa tygodnie temu meczu z Chemikiem. Meczu, który odebrał dzisiejszym gościom szansę na grę w grupie mistrzowskiej. Koszalinianie do spotkania podeszli zdecydowanie inaczej niż przed dwoma tygodniami, nie rzucili się do ataków a zastosowali grę niskim i średnim pressingiem. Żółtozieloni mieli więcej z gry jednak nie potrafili tego wykorzystać pod bramką Bałtyku. W 14 minucie po rzucie rożnym i strzale z główki Jasitczaka ekipa z Koszalina wyszła na prowadzenie. Chemicy rzucili się do ataków, jednak nie potrafili przebić się przez dobrze grającą obronę Bałtyku. Dodatkowo brakowało ostatniego dobrego podania. Po przerwie znowu  więcej z gry miał nasz zespół. Jednak w 62 minucie po błędzie w obronie bramkę zdobył Pietrykowski i zrobiło się 0:2 dla Bałtyku. Na domiar złego od 70 minuty żółtozieloni musieli grać w 10. Czerwoną kartką ukarany został Dawid Szala. Policzanie próbowali zdobyć bramkę kontaktową. Najbliżej tego był Kuba Świder. Jednak jego strzał nie zaskoczył bramkarza Bałtyku. Wynik meczu na 0:3 w 81 minucie ustalił Forczmański. W następnej kolejce Chemik zagra kolejny mecz na własnym boisku. W sobotę 17 kwietnia o godzinie 14:00 podejmie Unię Janikowo.

Chemik: Brzozowski – Dąbrowski, Palej, Kosacki, Klimkowicz, Endene(75’ Korotkiewicz), Jakubiak, Świder, Midzio, Data(65’ Szala), Chyrek(80’ Konik)

Partnerzy i współpraca

  PARTNER GŁÓWNY   
 

   
     
  PARTNER STRATEGICZNY    
    
     
  SPONSOR KLUBU