W sobotę (07.03.2026) o godzinie 12:00 na stadionie przy ul. Piaskowej piłkarze Chemika Police zainaugurowali rundę wiosenną i rozpoczęli walkę o ligowe punkty w 2026 roku. Rywalem żółto-zielonych był lider rozgrywek – Mirand Szczecin. Początek spotkania nie ułożył się jednak po myśli gospodarzy. Goście bardzo szybko objęli prowadzenie i już po zaledwie siedmiu minutach Chemik przegrywał 0:2. Zimny prysznic sprawił, że przez pierwsze kilkanaście minut policzanie mieli problemy ze stworzeniem zagrożenia pod bramką rywala. Z biegiem czasu gra zaczęła się jednak wyrównywać, a gospodarze coraz częściej dochodzili do sytuacji pod polem karnym Mirandu. Prawdziwe emocje kibice zobaczyli dopiero po przerwie. Żółto-zieloni wyszli na drugą połowę zdecydowanie bardziej zdeterminowani i szybko ruszyli do odrabiania strat. W 49. minucie po zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Gabriel Flejter, który z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki i dał Chemikowi kontaktową bramkę. Kilka minut później bardzo dobrą okazję na wyrównanie miał Dominik Lis, jednak nie zdołał pokonać bramkarza gości. Ten sam zawodnik był bliski zdobycia gola również w 73. minucie, lecz jego strzał z linii bramkowej wybił obrońca Mirandu – Kuzko. Od 58. minuty gospodarze musieli radzić sobie w osłabieniu, gdy drugą żółtą kartkę obejrzał Błażej Starzycki. Mimo gry w dziesiątkę Chemicy ambitnie walczyli o wyrównanie i do samego końca naciskali na defensywę lidera. Najbliżej drugiego gola było w 87. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne najwyżej wyskoczył Flejter, jednak jego mocny strzał głową z najwyższym trudem obronił bramkarz Mirandu Wróbel. W doliczonym czasie gry ostatnią szansę miał jeszcze Lis, ale ponownie lepszy okazał się golkiper gości. Końcówkę spotkania Chemik kończył w dziewięciu zawodników – w doliczonym czasie gry drugą żółtą kartkę obejrzał Gracjan Korzec. Mimo ambitnej pogoni za wynikiem żółto-zieloni nie zdołali doprowadzić do wyrównania i trzy punkty pojechały do Szczecina. Teraz przed zespołem Chemika przerwa w rozgrywkach. W 19. kolejce policzanie mieli zmierzyć się z MKP Szczecinek, jednak zespół ze Szczecinka jeszcze przed startem rundy wiosennej wycofał się z rozgrywek. Chemik Police – Mirand Szczecin 1:2 (0:2) Chemik : Wójcicki – Kurek, Korzec, Majewski, Kowalski, Biś, Zarembski (73’ Walczak), Lis, Szala (58’ Mazurkiewicz), Starzycki, Flejter.
autor: Ariel Szydłowski
odsłon: 71507



